Maszyna zaprojektowana przez czterech niemieckich inżynierów i doktorantów z Uniwersytetu Technicznego w Monachium, może startować i lądować pionowo. Nie potrzebuje więc skomplikowanej i kosztownej infrastruktury portu lotniczego.
 

Europejska Agencja Kosmiczna podkreśla, że celem jest, by za sprawą możliwości przemieszania się w pionie, korzystanie z samolotu stało się dostępne niemal wszędzie. Dlatego do startu i lądowania potrzebna jest otwarta płaska przestrzeń o powierzchni zaledwie 15x15 metrów.

 

Nie zakłóca ciszy

 

Pojazd "Lilium" łączy zalety i eliminuje wady helikopterów i stałopłatów. Całkowicie elektryczny samolot wyposażony w specjalne wentylatory silnika jest znacznie cichszy niż śmigłowce.

 

- W celu zmniejszenia hałasu i zanieczyszczenia, używamy rozwiązań elektrycznych, dzięki czemu "Lilium" można stosować również w pobliżu obszarów miejskich - Daniel Wiegand.

 

 

 

 

 

polsatnews.pl, esa.int