Za "kuriozalne" uznał Budka tłumaczenia rzecznika Komendy Stołecznej Policji Mariusza Mrozka, który tłumaczył, iż oszacowanie dokładnej liczby uczestników jest utrudnione ze względu na dużą ilość turystów na Trakcie Królewskim.

 

- Chciałbym, żeby Warszawa każdego weekendu przeżywała taki boom turystyczny, o jakim mówi rzecznik policji. Jego wypowiedź traktuję z przymrużeniem oka. Myślę, że jest pod dyktando obecnej większości parlamentarnej, która nie spodziewała się, że takim zainteresowaniem będzie się cieszył marsz opozycji - stwierdził Budka.

 

Poseł akcentował "bardzo dobrą atmosferę" podczas marszu - Nie doszło do żadnych incydentów. A przypomnę, że bywają takie marsze, że ogrom nienawiści przytłacza to, co się chce podczas takiego marszu przekazać - argumentował.

 

Najpierw program, później rozmowy z opozycją

 

Pytany o ewentualną współpracę Platformy Obywatelskiej z Nowoczesną i propozycję wspólnych list wyborczych oświadczył, że "wspólny start wyborach trzeba budować o solidne podstawy programowe".

 

- Platforma już na jesieni przedstawi program wyborczy. Jestem przekonany, że zdecydowana większość naszych kolegów z opozycji będzie mogła podpisać się pod tezami w nim zawartymi. To powinno być podstawą do ewentualnych rozmów o listach - powiedział Budka.   

Polsat News