Obama krytykuje Trumpa: prezydentura to nie reality show

Świat
Obama krytykuje Trumpa: prezydentura to nie reality show
PAP/EPA/Olivier Douliery

Prezydent USA Barack Obama wezwał w piątek media i wyborców, by przyjrzeli się dorobkowi i dotychczasowym wypowiedziom Donalda Trumpa, który ma praktycznie zapewnioną nominację Republikanów w wyścigu do Białego Domu. Obama apelował, by opinia publiczna nie dała się zwieść "spektaklowi i cyrkowi", jaki towarzyszy tegorocznej kampanii przed wyborami prezydenckimi, które odbędą się w listopadzie.

- Ważne jest, byśmy wzięli na serio oświadczenia, które (Trump) wygłosił w przeszłości - apelował Obama, nawiązując do szeregu kontrowersyjnych wypowiedzi miliardera znanego z ciętego, bezpośredniego języka.

 

"To nie jest zabawa"

 

- Chcę podkreślić, jak bardzo poważne mamy czasy i o jak poważne zajęcie chodzi - mówił prezydent. - To nie jest zabawa. To nie jest reality show. W ten sposób nawiązał do wieloletniego udziału Trumpa w popularnym programie telewizyjnym "The Appretice".

 

Po zwycięstwie we wtorkowych prawyborach w stanie Indiana i wycofaniu się z wyścigu najpoważniejszego rywala, Teda Cruza, Trump ma praktycznie zapewnioną nominację prezydencką Partii Republikańskiej na wybory prezydenckie w USA.

 

PAP

az/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze