Royal Dutch Shell i Volkswagen Aktiengesellschaft zjednoczyły swoje wysiłki w celu blokowania unijnych prób promocji samochodów elektrycznych w Europie - donosi brytyjski dziennik. W to miejsce zaproponowały, by skupiono się na biopaliwach i wykorzystywaniu tzw. zielonej energii.

 

W związku z tym, że działania planowane w Brukseli nie spodobały się przedstawicielom obu tych koncernów, w środę rozpoczęły one prace nad poprawą dostosowania się do Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS), w ramach którego od 2008 roku kupuje się uprawnienia do emisji CO2.

 

VW: wystarczy unowocześnić silniki diesla i gazowe

 

Ulrich Eichhorn, nowy szef VW ds. badań i rozwoju przyznał, że wykorzystywanie nowych rozwiązań, takich jak napędy hybrydowe, było ważne, ale "równie istotne i niezbędne jest skupienie się na wykorzystywaniu biopaliw".

 

Jego zdaniem, unowocześnione silniki diesla oraz gazowe, byłyby absolutnie wystarczające do osiągnięcia w 2020 roku wydzielania CO2 na poziomie, jaki ustalono na ostatnim Szczycie Klimatycznym, oraz dalszej redukcji tych szkodliwych gazów.

 

- W realizacji celów z Paryża koszty społeczne muszą być ograniczone do minimum, aby utrzymać nasz potencjał przemysłowy i konkurencyjność - przyznał.

 

Zmiany na światowym rynku motoryzacyjnym

 

W poniedziałek niemiecki minister finansów zaproponował 5 tys. euro dopłat dla osób, które kupią samochód elektryczny i 3 tys. dla kupców aut z mieszanym napędem hybrydowym

 

Cały program ma kosztować ok. 1,2 mld euro, a jego koszty zostaną podzielone równo pomiędzy niemiecki rząd i producentów samochodów.

 

Tego samego dnia próbę uniezależnienia się od ropy zapowiedział również Muhammad bin Salman as Saud. Książę Arabii Saudyjskiej poinformował, że jego kraj utworzy największy na świecie państwowy fundusz majątkowy wart 2 biliony dolarów.

 

Pieniądze na ten cel mają pochodzić ze sprzedaży 5 proc. koncernu Saudi Aramco, giganta naftowego i największej takiej firmy na świecie pod względem dziennego wydobycia ropy.

 

Transport drogowy stanowi obecnie około jednej piątej emisji gazów cieplarnianych w Europie.

 

Firma Shell to brytyjsko-holenderski koncern petrochemiczny, zajmujący się głównie wydobywaniem gazu ziemnego i ropy naftowej natomiast Volkswagen to niemiecki koncern motoryzacyjny działający za pośrednictwem 175 spółek w 154 państwach świata.

 

theguardian.com, polsatnews.pl