Rodzice wraz z czwórka dzieci przyjechali do znajomego, który ma hodowlę psów, by kupić szczeniaka. Kiedy wszyscy weszli do domu w celu dobicia targu, 4-latka niepostrzeżenie wyszła na taras, a potem dostała się do kojca, w którym znajdowało się sześć owczarków.

 

Psy zaatakowały dziecko. Dotkliwie pogryzioną dziewczynkę odwieziono do szpitala. Przeszła kilkugodzinną operację. Jej stan jest ciężki.

 

Polsat News