Choć Comey nie udzielił szczegółowej informacji, to dzięki sprytnej odpowiedzi, jakiej udzielił, łatwo obliczono, że Biuro zapłaciło za dostęp do telefonu więcej niż 1,34 mln dol. Tyle bowiem zarobi - bez premii i podwyżek - Comey do końca w pracy w FBI. Jego roczna pensja to 183 tys. dol.

 

- W moim odczuciu warto było (tyle zapłacić - przyp. red.) - kontynuował Comey.

 

Pomogli hackerzy 

 

FBI przejęło telefon należący do Rizwana Farooka, jednego ze strzelców z San Bernardino, gdzie w grudniu ubiegłego roku w  masakrze zginęło 14 osób.

 

Agenci nie mogli jednak odblokować smartfona i uzyskać dostępu do treści w nim zawartych. Firma Apple, która produkuje iPhone'y i stworzyła zainstalowany w tym konkretnym modelu system iOS 9, odmówiła zdjęcia blokady zasłaniając się prawem swoich klientów do prywatności.

 

Funkcjonariuszom udało się uzyskać dostęp do zawartości smartfona dopiero w marcu, dzięki pomocy nieujawnionej firmy łamiącej zabezpieczenia.

 

Comey informował wtedy, że oprogramowanie, które stworzono do złamania zabezpieczeń w telefonie Farooka, zadziała także w przypadku innych iPhone'ów z systemem iOS 9. Według danych Apple z tego systemu korzysta 84 proc. urządzeń tej marki.

 

Reuters