Jak poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek, wielowątkowe postępowanie dotyczy tzw. oszustw karuzelowych: wyłudzano zwrot VAT poprzez pozorowane transakcje.

 

"Łańcuszek firm" w całym kraju

 

Ostatnio zatrzymani przez CBA dwaj przedsiębiorcy Mariusz W. i Tomasz H. prowadzili działalność na terenie woj. śląskiego. Obaj trafili pod dozór policji, musieli też wpłacić poręczenia majątkowe.  Tylko w tym jednym wątku sprawy straty Skarbu Państwa wyniosły 30,8 mln zł.

 

Według resortu finansów, powodem strat w całej sprawie były tzw. oszustwa karuzelowe. Dzięki łańcuszkowi firm, fikcyjnym transakcjom i fabrykowanej na potrzeby oszustwa dokumentacji, następowało wyłudzanie zwrotu podatku VAT, który faktycznie nigdy nie został zapłacony, bo transakcje były prowadzone tylko na papierze.

 

Sprawcy wykorzystywali przede wszystkim przepisy dotyczące podatku VAT przy wywozie stali za granicę - na wywóz towaru poza Polskę w obrocie wspólnotowym obowiązuje zerowa stawka tego podatku. Po zgłoszeniu rzekomego wywozu towaru za granicę grupy przestępcze uzyskiwały zwrot VAT-u w wysokości 23 proc. Wystawiano faktury VAT potwierdzające rzekome transakcje handlowe z podmiotami zagranicznymi, które to transakcje faktycznie nie miały miejsca.

 

Tzw. odwrócony VAT w handlu stalą

 

Aby ukrócić nadużycia w obrocie wyrobami stalowymi, w 2013 r. wprowadzono tzw. odwrócony VAT w handlu niektórymi wyrobami stalowymi. To procedura, zgodnie z którą kupujący, a nie sprzedający, zobowiązuje się do odprowadzenia podatku. Taki mechanizm wyeliminował oszustwa i wyłudzenia podatkowe m.in. w handlu stalą, paliwami i złotem, czyli tzw. towarami wrażliwymi.

 

Według Ministerstwa Finansów, zmiana objęła ponad 3,3 tys. firm, które zadeklarowały jako główny przedmiot działalności sprzedaż hurtową metali i rud metali oraz pozostałych półproduktów. Odwrócony VAT na wyroby stalowe pozwolił ograniczyć straty budżetu państwa w kwocie 424 mln zł rocznie.

 

Zgodnie z przepisami, każdy, kto wystawia fikcyjną fakturę, w której wykaże kwotę podatku VAT, jest zobowiązany do jego zapłaty.

 

Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej czy wystawianie fikcyjnych faktur grozi kara grzywny prawie do 16 mln zł lub kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

 

PAP