Władze Egiptu zamierzają wzmocnić kontrolę granic z Libią oraz na Synaju, by nasilić walkę z przemytnikami broni; Niemcy "wyraziły gotowość do współpracy" w tej sprawie - oświadczył po blisko dwugodzinnym spotkaniu z prezydentem Abd el-Fatahem es-Sisim Gabriel, który jest też szefem koalicyjnej partii SPD i stoi na czele ministerstwa gospodarki i energetyki.

 

Niemiecki polityk dodał, że w rozmowie z egipskim przywódcą poruszył kwestię łamania w jego kraju praw człowieka. Jak ocenił, Sisi odniósł się do tego tematu "z zadziwiającą otwartością", a jego kraj "wstąpił na trudną drogę ku demokratyzacji".

 

Bez konkretnych zobowiązań

 

W porozumieniu z kanclerz Angelą Merkel Gabriel zaproponował też, że Niemcy wraz z UE, Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Klubem Paryskim państw wierzycieli poszukają rozwiązań finansowych dla mocno zadłużonego Egiptu. Zastrzegł jednak, że nie złożył konkretnych zobowiązań.

 

Gabriel podkreślił, że Niemcom "bardzo zależy na tym, by Egipt pozostał stabilny". - Gdyby ten 90-milionowy kraj miał się zdestabilizować, Europa odczułaby tego konsekwencje w postaci nasilenia kryzysu migracyjnego - podkreślił.

 

PAP