W ramach kampanii Katrin Lock stworzyła na Twitterze konto @pleasedontgouk. "Jesteśmy obywatelami Unii Europejskiej, którzy chcą, żeby Brytyjczycy zostali w Unii Europejskiej. To nasza »miłosna bomba«" - napisała na jednym ze zdjęć, które umieściła na koncie.

 

Dodatkowo powstał hashtag #hugabrit, który szybko zaczął być wykorzystywany przez innych użytkowników Twittera.

 

 

 

 

Proeuropejski ruch

 

Autorka akcji w swoim manifeście na stronie pleasedontgouk.com twierdzi, że "nie uważa, że Unia jest doskonała". "Wiemy o jej słabościach. Potrzebuje reform. Ale to idea, o którą warto walczyć. Lepiej być razem niż osobno" - napisała.

 

"Wierzymy, że Unia, pomimo wad, sprawiła, że nasz kontynent stał się spokojniejszym i bogatszym miejscem" - stwierdziła.

 

"Nie chcemy, żeby Unia wzięła z nami rozwód. Wierzymy, że powinniśmy być razem. Nasza wiadomość pochodzi prosto z naszych serc. Zostańcie z nami i pomóżcie nam sprawić, aby Europa - i Unia - była lepszym miejsem" - dodała.

 

Coraz więcej Brytyjczyków chce wyjścia z Unii Europejskiej

 

Na dwa miesiące przed czerwcowym referendum, w którym Brytyjczycy zdecydują, czy ich kraj opuści UE, 45 proc. społeczeństwa popiera takie rozwiązanie, a 42 proc. się mu sprzeciwia - wynika z opublikowanego we wtorek sondażu ICM. 12 proc. nie ma zdania.

 

Badanie przeprowadzono drogą elektroniczną z udziałem 2 030 osób między 8 a 10 kwietnia.

 

Poprzedni sondaż ICM - z 6 kwietnia - wskazywał, że osób opowiadających się za pozostaniem Wielkiej Brytanii w UE było 43 proc., o jeden punkt procentowy więcej niż zwolenników opuszczenia Wspólnoty.

 

polsatnews.pl, PAP