Mimo że stawiał na broniącego tytułu reprezentanta gospodarzy Jordana Spietha, Ferguson nie ukrywał, że ten wynik go ucieszył.

 

- Jestem zachwycony, szczerze. Z przyjemnością pozbyłem się tych pieniędzy - powiedział zwycięzcy szkoleniowiec, który przeszedł na emeryturę w 2013 roku. - Trzeba wiedzieć, co się robi z pieniędzmi - odparł uśmiechnięty Willett.

 

Patrzeć w przyszłość

 

Był to dopiero drugi występ 28-letniego Brytyjczyka w tym turnieju i pierwsze zwycięstwo. Jak podkreślił, 74-letni Szkot, który z "Czerwonymi Diabłami" sięgnął po mistrzostwo Anglii 13 razy, udzielił mu kilku wskazówek.

 

- Dał mi kilka cennych porad. Powiedział mi, że w Manchesterze United nikt nigdy nie patrzył wstecz na to, co osiągnął, tylko skupiał się na przyszłości - przyznał Willett.

 

- Po zdobyciu trofeum praca nad kolejnym zaczyna się już następnego poranka. Jestem pewien, że tak właśnie myślą prawdziwi mistrzowie, w tym golfiści Rory McIlroy, Spieth, czy Jason Day - dodał.

 

PAP