- Byli najbliższymi współpracownikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego, na których mógł zawsze polegać - powiedział Andrzej Duda. Podkreślił, że byli "państwowcami, zawsze w służbie Rzeczypospolitej, dla których najważniejsza zawsze była Polska".


- Obaj przeświadczeni o jednym, o ważności dbania o sprawy państwowe, które były dla obydwu na pierwszym miejscu. O ważności dbania o bohaterów naszej historii, o politykę historyczną. Obaj przeświadczeni także o odpowiedzialności za państwo jako takie. Państwo, w którym żyją zwykli ludzie - podkreślił Duda.


W niedzielę, w szóstą rocznicę katastrofy smoleńskiej, tablicę poświęconą Lechowi Kaczyńskiemu odsłonięto na budynku Pałacu Prezydenckiego, w Ministerstwie Obrony Narodowej oraz na budynku Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego. Na fasadzie budynku Ministerstwa Rozwoju zawieszono tablicę upamiętniającą byłą minister rozwoju regionalnego Grażynę Gęsicką.  Lider PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział także, że na Krakowskim Przedmieściu, przed Pałacem Prezydenckim, powinny powstać pomniki ofiar katastrofy oraz pomnik byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.


Władysław Stasiak był ministrem spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, a w latach 2009-2010 szefem Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.


Aleksander Szczygło w roku 2007 pełnił funkcję ministra obrony narodowej. Był także szefem Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a w latach 2009-2010 szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. 

 

Polsat News