53-letni Del Torchio prowadził niewielką pizzerię w Diplogo City, w prowincji Minando na Filipinach. Stamtąd został porwany 7 października przez czterech  uzbrojonych mężczyzn z organizacji terrorystycznej Aby Sayyf, która ma powiązania z Al-Kaidą. Grupa ta w przeszłości dopuszczała się już podobnych czynów. Na swoim koncie ma także morderstwa poprzez ścinanie głów, wyłudzenia i zamachy bombowe.

 

Filipińscy policjanci od dłuższego czasu patrolowali wyspę w poszukiwaniu uprowadzonego. -  Jednostka funkcjonariuszy natrafiła na del Torchio chwilę przed tym, jak miał wejść na prom. Policjanci przetranspotowali go do lecznicy - poinformował gen. bryg. Restituito Padilla. Jak dodał, 53-latek jest w traumie, a jego stan psychiczny jest bardzo zły.

 

Funkcjonariusz filipińskiej policji nie chciał ujawnić, czy za porawnego Włocha zapłacono okup. Według doniesień lokalnej prasy, terroryści otrzymali 630 tys. dolarów.

 

E' l'ex missionario Rolando Del Torchio: è stato prelevato da 7 uomini armati

Opublikowany przez la Repubblica na 7 październik 2015

 

Jak podaje agencja Reutera, oprócz Del Torchio, przez Abu Sayyaf na filipińskiej wyspie przetrzymywani są także: Holender, Norweg, Japończyk oraz dwóch obywateli Kanady. W ubiegłym tygodniu porywacze zagrozili, że jeśli nie dostaną okupu, zetną głowy Kanadyjczykowi i Norwegowi.

 

Reuters, abc.net.au, ibtimes.co.uk