- Chcemy by, Euro 2016 odbyło się w najlepszych możliwych warunkach. Właśnie dlatego zwiększyliśmy ilość ćwiczeń sprawdzających szybkość interwencji służb na pojawiające się nagle zagrożenia – powiedział minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve.


Główne ćwiczenia odbywały się na stadionie w Saint –Etienne (miasto w departamencie Loara), gdzie zorganizowane zostaną trzy mecze fazy grupowej i jeden mecz 1/16 turnieju.

 

W szkoleniu udział wzięło 120 strażaków, ponad 60 policjantów, 20 ratowników medycznych, oraz 450 osób personelu technicznego.

 

 

- Celem tych zajęć jest sprawdzenie koordynacji między różnymi służbami - przyznał ppłk straży pożarnej z Loary, Bertrand Baray.

 

Podkreślił również, że "nieoceniona jest współpraca z pracownikami NRBC", czyli służbami odpowiedzialnymi za zagrożenia o specyfice jądrowej, radiologicznej, biologicznej i chemicznej.

 

– Byli oni rozlokowani wokół stadionu i odpowiadali za dzielenie ludzi na trzy kategorie: nie mających objawów, z objawami i mogących chodzić, oraz z objawami i nie mogących się poruszać – dodał.

 

 

 

Ćwiczono również m.in. w Bordeaux. Tam scenariusz nakreślony przez służby zakładał, że tłum w strefie kibica zaatakowany został przez trzech uzbrojonych terrorystów. Jeden z nich miał spowodować wybuch, a dwóch pozostałych wziąć zakładników.


- Dzisiejsze ćwiczenia są oczywiście odpowiedzią na ataki do jakich doszło 13 listopada ubiegłego roku w Paryżu – powiedział minister zdrowia Marisol Touraine. W zamachach w stolicy Francji życie straciło wówczas 130 osób.

 

polsatnews.pl, AFP