Lekarze uratowali mężczyźnie rękę zaszywając ją w brzuchu

Technologie
Lekarze uratowali mężczyźnie rękę zaszywając ją w brzuchu
Facebook

Carlos Mariotti w wyniku nieszczęśliwego wypadku w pracy stracił dwa palce lewej ręki oraz zdarł niemal całą skórę z dłoni. 42-letniemu mężczyźnie groziła amputacja kończyny. Lekarze zdecydowali się na rzadko stosowany zabieg i zaszyli rękę mężczyzny w jego brzuchu. Brazylijczyk będzie musiał trzymać rękę w specjalnej "kieszeni” wewnątrz ciała przez 6 tygodni.

- To bardzo rozległa oraz delikatna kontuzja. Jedynym miejscem, w którym mogliśmy umieścić całą dłoń, był brzuch. Bez tego zabiegu, istniało duże ryzyko, że dojdzie do zakażenia. Tkanki mogły zgnić – powiedział doktor Boris Brandao, który przeprowadził operację.

 

Mariotti przyznał po zabiegu, że jest "szczęściarzem". – Nadal reaguję bardzo emocjonalnie kiedy pomyślę o tym wypadku. Kiedy lekarze powiedzieli, że może mi grozić amputacja, zdałem sobie sprawę z powagi sytuacji – powiedział Brazylijczyk.

 

- Kiedy obudziłem się po operacji nie wiedziałem czy nadal mam rękę. Nie mogłem uwierzyć, kiedy lekarze powiedzieli, że schowali moją dłoń wewnątrz ciała – dodał 42-latek.

 

 

A cirurgia rara foi realizada pelo cirurgião ortopédico Bóris Bento Brandão, na Fundação Hospitalar Santa Otília.

Opublikowany przez Sul in Foco na 31 marca 2016

 

Za około 6 tygodni, kiedy na kończynie mężczyzny powstaną nowe tkanki, będzie gotowy do przeszczepu skóry. Przez ten czas Mariotti musi lekko poruszać co jakiś czas palcami, aby nie zesztywniały. – Poruszanie palcami wewnątrz ciała to bardzo dziwne uczucie – przyznał mężczyzna.

 

Lekarze od dawna wykorzystują okolice powłok brzucha, aby zregenerować uszkodzone tkanki w innych częściach ciała, np. kończynach. Tzw. sieć brzuszna, która pokrywa jelita, imituje tkankę podskórną. Dzięki temu, ręka czy palec wszczepiona do brzucha w ciągu kilku tygodni obrasta skórą i unaczynia się.

 

independent.co.uk

luq/kan

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze