W wieku 84 lat zmarł były piłkarz, a potem trener włoskiej reprezentacji Cesare Maldini. Niemal przez całą karierę zawodniczą związany był z AC Milan. Świetnym graczem był też jego syn Paolo, inna legenda włoskiej kadry i mediolańskiego klubu.

 

O śmierci Maldiniego seniora poinformowały w niedzielę miejscowe media. O stracie byłego zawodnika i szkoleniowca poinformował także klub AC Milan.

 

 

Cesare Maldini urodził się 5 lutego 1932 roku w Trieście, ale większość kariery spędził w Mediolanie, występując na środku obrony. Cztery razy zdobył z AC Milan mistrzostwo Italii (1955, 1957, 1959, 1962), a także triumfował w Pucharze Europy (obecna Liga Mistrzów) w 1963 roku.

 

W drużynie narodowej, w latach 1960-63, rozegrał 14 spotkań, m.in. na mundialu w Chile w 1962 roku.

 

Karierę szkoleniową rozpoczął od pracy w Milanie w 1970 roku. W 1982 był asystentem Enzo Bearzota, kiedy Italia zdobywała w Hiszpanii tytuł mistrza świata.

 

Selekcjonerem Włochów został w 1996 roku, a w MŚ we Francji dwa lata później jego podopieczni dotarli do ćwierćfinału.

 

W 2002 prowadził roku w MŚ ekipę Paragwaju, z którą dotarł do 1/8 finału. Miał wtedy 70 lat i do dziś pozostaje drugim najstarszym w historii trenerem pracującym na mundialu. Rekordzistą jest Niemiec Otto Rehhagel, który miał prawie 72 lata, gdy pełnił rolę selekcjonera Greków na turnieju w RPA (2010).

 

PAP