Redakcja Państwa w Państwie wspiera inicjatywę ustawodawczą wprowadzenia rewizji nadzwyczajnej. Wspiera działania parlamentarzystów w tej sprawie i monitoruje efekty ich działań.


Zdarza się, że dochodzi do sytuacji, w których na skutek pomyłek sędziów, zapadają prawomocne rozstrzygnięcia, które stają się źródłem prawdziwych ludzkich dramatów: pozbawienia całego majątku życia, czy wręcz pozbawienia dachu nad głową. Jednocześnie sformalizowany system środków zaskarżenia sprawia, że nie we wszystkich przypadkach rażąco krzywdzących orzeczeń możliwa jest ich weryfikacja po uprawomocnieniu orzeczenia. Czasami jest tak, że wiadomo, że był błąd, że ktoś się pomylił, że było naruszenie zasad sprawiedliwości, ale wyrok ostateczny zapadł i nie da się już nic zrobić.


Chodzi o to by coś jeszcze dało się zrobić, by była jakaś możliwość


W tym kontekście celowe jest przywrócenie w polskim systemie prawnym instytucji REWIZJI NADZWYCZAJNEJ. Stanowiłaby ona swego rodzaju "wentyl bezpieczeństwa"” na wypadek, gdy orzeczenie jest rażąco niesłuszne, a zarazem zarzuty jakie można byłoby wysunąć wobec niego, nie mieszczą się w wąskich podstawach nadzwyczajnych środków zaskarżenia, bądź też upłynęły już terminy na skorzystanie z innych środków zaskarżenia.

 
Dzięki rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prokurator Generalny i Rzecznik Praw Obywatelskich mógłby zaskarżyć prawomocne orzeczenie do Sądu Najwyższego, jeżeli orzeczenie rażąco narusza prawo lub interes Rzeczypospolitej Polskiej (czyli jest niesprawiedliwe).