O tym, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, zdecydowanie bardziej wolą czekoladowe zajączki, słodkie jajka i inne wielkanocne smakołyki, od walentynkowych serc z czekolady albo świętych Mikołajów w sreberkach, świadczą dane firmy Nielsen zajmującej się badaniem rynku.

 

W ubiegłym roku w związku z wielkanocnymi świętami sprzedano 693 393 389 czekoladowych pyszności, co oznacza, że na każdego mieszkańca Stanów Zjednoczonych przypadły po dwa słodycze.

 

Tymczasem z okazji świąt Bożego Narodzenia w ubiegłym roku sprzedano 480 milionów czekoladek, w Walentynki – 277 milionów, a na Halloween – 187 milionów.

 

To sprawia, że dla producentów czekoladowych frykasów i ich sprzedawców, to Wielkanoc jest najlepszym okresem w roku.

Zaś w całym 2015 roku w całych Stanach Zjednoczonych sprzedano prawie 2 miliardy słodkości z czekolady.

 

The Guardian