"W obliczu tragedii jesteśmy zjednoczeni z rodzinami ofiar, którym składam najgłębsze kondolencje. Akty terroru nie mogą być tolerowane" - napisał Kuchciński.

 

 

Trzynaście osób zginęło w podwójnej eksplozji, do której doszło we wtorek rano w hali odlotów na lotnisku Zaventem w Brukseli - podała prokuratura. Do wybuchów doszło także na stacjach metra w pobliżu instytucji UE, gdzie - według mediów - zginęło 10 osób.

 

Po wtorkowych eksplozjach zamknięto największe dworce kolejowe w Brukseli. Władze Brukseli poleciły mieszkańcom, by pozostali w miejscach, w których się znajdują. Eksplozje spowodowały także wzmocnienie środków bezpieczeństwa na wielu europejskich lotniskach.

 

PAP