Niewyraźny film w żaden sposób jednak nie potwierdza, że to rzeczywiście Amerykanin zerwał napis. Władze totalitarnego państwa twierdzą mimo to, że materiał jest autentyczny i powstał w sylwestra - to właśnie na przełomie roku miało dojść do przestępstwa.

 

 

Według strony północnokoreańskiej, zachowanie studenta to "działalność wywrotowa".

 

Zatrzymany na lotnisku

 

21-letni student z Uniwersytetu Wirginia został zatrzymany na początku roku przed wylotem do Chin w związku z początkowo nieznanym incydentem w hotelu w Pjongjangu, gdzie przebywał.

 

Północnokoreańskie władze zorganizowały konferencję prasową w Pjongjangu dla krajowych i zagranicznych mediów, na której podano, że Warmbier przyznał się do zarzucanych mu czynów i prosił o przebaczenie.

 

- Popełniłem przestępstwo polegające na zdjęciu politycznego hasła w części hotelu przeznaczonej tylko dla personelu Yanggakdo International - miał wówczas powiedzieć student, cytowany przez północnokoreańską oficjalną agencję prasową KCNA.

 

O wydanie 21-latka apelowały Stany Zjednoczone. Bezskutecznie.

 

polsatnews.pl, mashable.com, PAP