Marszałek senior, pytany, czy minister Mateusz Morawiecki mógłby w przyszłości zastąpić Beatę Szydło na stanowisku premiera, poszedł dalej i stwierdził, że widzi swojego syna jako lidera Prawa i Sprawiedliwości.

 

- Jeżeli ja bym patrzył na to, to bardziej na to, że mówi się, że Jarosław Kaczyński poważnie zastanawia się nad emeryturą w następnej kadencji, to ja bym chciał, żeby on był na czele rządzącej formacji - wyjaśnił Morawiecki senior.

 

W opinii byłego opozycjonisty z czasów PRL, jego syn Mateusz ma w sobie także potencjał "duchowy".

 

- Na szczęście widzę w nim ten duchowy potencjał też: widzę w nim serce, umiłowanie ojczyzny, wolę tego, żeby to zmieniać, taką dumę z tej ojczyzny. Ja to wszystko w nim widzę - powiedział.

 

Dopiero dołączył do PiS

 

Mateusz Morawiecki, który w rządzie Beaty Szydło został wicepremierem i ministrem rozwoju, dopiero w środę formalnie dołączył do Prawa i Sprawiedliwości. Decyzję o przyjęciu go do partii podjął Komitet Polityczny PiS.

 

Morawiecki przed objęciem funkcji wiceszefa rządu i ministra rozwoju był prezesem Banku Zachodniego WBK.

 

RMF FM