- Ciekawa praca amerykańskich kardiologów dowodzi, że taniec zdecydowanie polepsza jakość żcyia i przełuża je - powiedział prof. Paweł Januszewicz w rozmowie z Bartoszem Kurkiem. Naukowcy poddali grupę osób róznej płci w wieku powyżej 65 lat regularnemu wysiłkowi. Badani musieli przez cztery miesiące, dwa razy w tygodniu spędzać godzinę na zajeciach z tańców latynoamerykańskich. W ciagu godzinnego trningu uczestnicy eksperymentu cztery razy zmieniali styl taneczny, zmieniali także partnerów, z którymi tańczyli.

 

Taniec wzmacnia zupełnie jak siłownia

 

- Te cztery miesiące tańca dwa razy w tygodniu po godzinie spowodowały wzrost masy mięścniowej oraz sprężystości i elastyczności. Osoby tańczące zbadane po tym okresie w porównaniu z grupą kontrolną wypadły znacznie lepiej i dowiedziały się, że znacznie poprawiły swoją kondycję fizyczną i wydolność - podkreślił prof. Januszewicz.

 

Naukowcy sprawdzili to przy pomocy testu/ "Tancerze" przybiegli na metę w biegu na 400 metrów o 38 sekund szybciej, niż ludzie w podobnym wieku, którzy nie musieli tańczyć ani wykonywać żadnej innej fizycznej aktywności.

 

Z kolei naukowcy brytyjscy przebadali 6 tysięcy mężczyzn i doszli do wniosku, że stały umiarkowany wysiłek obecny jako element codziennego życia - taki jak taniec towarzyski - wydłuża życie o pięć lat.

 

Rzuć palenie, albo tańcz

 

- Efekt biologiczny jest taki sam jak rzuczenie palenia - stwierdził prof. Januszewicz.

 

Brytyjczycy pokazali jednak, że nie powinniśmy się nadmiernie cieszyć. - 65 proc. Portugalczyków w ogóle się nie rusza, drudzy są Polacy - aż 55 procent dorosłych Polaków inie uprawia żadnej aktywności fizycznej. W tej sytuacji może jednak warto zachęcać do tańczenia - stwierdził prof. Januszewicz.

 

Polsat News