Szwed Zlatan Ibrahimovic dał do zrozumienia, że po zakończeniu sezonu odejdzie z Paris Saint Germain. - Zostanę, jeśli zamiast Wieży Eiffla będzie mój pomnik - zażartował piłkarz.

 

Stołeczny klub w niedzielę zapewnił sobie mistrzostwo Francji. W wygranym 9:0 meczu z ES Troyes AC Ibrahimovic zdobył cztery bramki i z 27 trafieniami na koncie jest liderem klasyfikacji najlepszych strzelców Ligue 1.

 

Od pewnego czasu media spekulują, czy Szwed po zakończonym sezonie pozostanie w Paryżu. On sam dał do zrozumienia, że jest to mało prawdopodobne.

 

- Wszystko wskazuje na to, że odejdę i już raczej nie będę grał dla PSG. Zostanę, jeśli zamiast Wieży Eiffla, stanie mój pomnik - powiedział dziennikarzom, którzy zapytali go wprost o plany na przyszłość.

 

Najbardziej prawdopodobny kierunek, jaki może wybrać Ibrahimovic, to Anglia. Z Premier League dostaje mnóstwo ofert, podobno najbliżej mu w tej chwili do Manchesteru United.

 

- Nie wiem, co będzie się działo po sezonie, ale na dzień dzisiejszy raczej odchodzę z klubu - przyznał Szwed.

 

PAP