W trwającej od marca 2011 roku wojnie domowej, obok walczących początkowo dwóch stron: sił reżimu Baszara al-Asada i opozycji, bardzo zróżnicowanej i podzielonej wewnętrznie, dołączyło w 2014 roku kolejne ugrupowanie - Państwo Islamskie.


Konflikt w zamieszkiwanej przez około 18 mln ludzi Syrii kosztował życie ponad 270 tysięcy ludzi. Prawie 6,5 miliona ludzi przemieściło się wewnątrz kraju, a w sąsiadujących z Syrią państwach żyje ponad 4 mln uchodźców. Tysiące rodzin mieszka w zniszczonych domach lub prowizorycznych obozach. Większość Syryjczyków nie ma stałego dostępu do czystej wody, brakuje również prądu.


Konflikt doprowadził do destabilizacji politycznej i gospodarczej kraju i spowodował największą współcześnie katastrofę humanitarną na świecie. Ponad połowa Syryjczyków w wieku produkcyjnym nie ma pracy. Prawie 70 procent mieszkańców żyje w skrajnej biedzie. Coraz więcej dzieci, zamiast nauką, zajmuje się pomaganiem rodzinom w zdobywaniu środków do przeżycia. W 2015 roku ponad 2 miliony dzieci w Syrii nie chodziło do szkoły - alarmuje PAH.


"Brakuje wszystkiego"


- Warunki, w jakich żyją obecnie Syryjczycy są dramatyczne. Tam, gdzie wciąż toczą się walki brakuje wszystkiego - żywności, wody, lekarstw, elektryczności, schronienia. Ludzie boją się o swoje życie i życie swoich dzieci, dlaczego decydują się na ucieczkę z domów i poszukiwanie bezpiecznego schronienia - podkreśla Bogna Różyczka z PAH.


Ta polska organizacja humanitarna niesie pomoc Syryjczykom od 2012 roku. PAH pomaga w prowincji Idlib na północy tego kraju. Dostarcza mieszkańcom wodę pitną, paczki żywnościowe, artykuły higieniczne, koce, materace, namioty i leki, remontuje systemy wodne oraz łazienki i toalety w szkołach, dostarcza mąkę i drożdże do piekarni, które w zamian zobowiązują się do utrzymywania stałych, niskich cen chleba. W 2015 roku organizacja dotarła z pomocą do prawie pół miliona ludzi mieszkających w północno-zachodniej części Syrii.


W ostatnich miesiącach 2015 roku, w wyniku natężenia działań wojennych na terenie Syrii, kolejne tysiące rodzin musiało opuścić swoje domy i szukać schronienia w innych rejonach kraju. Liczba uchodźców wewnętrznych na terenie prowincji Idlib wzrosła do prawie 700 tys. - szacuje PAH.


Polska Akcja Humanitarna powstała w 1994 r. z inicjatywy Janiny Ochojskiej. Założone w Warszawie biuro zajmowało się pomocą humanitarną dla Bośni. Wraz z poszerzaniem działalności oddziały PAH powstawały w kolejnych miastach. Dzisiaj PAH działa w wielu różnorodnych formach. Pomaga ludziom w kraju i za granicą. Niesie pomoc długofalową, a także doraźną ofiarom konfliktów zbrojnych i katastrof naturalnych w trakcie lub zaraz po zakończeniu wydarzeń.


O działaniach Polskiej Akcji Humanitarnej więcej na: www.pah.org.pl

 

PAP