Lilię Queen of Kortovo (Kortowo jest jedną z dzielnic Olsztyna) wyhodowała dr Beata Płoszaj-Witkowska z Katedry Ogrodnictwa na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa, która poświęciła na to kilka lat pracy. Wcześniej przygotowywała się do tego broniąc pracę doktorską o liliach.

 

Do pracy nad nową odmianą przystąpiła w 2007 r. Do krzyżowania użyła dwóch form rodzicielskich odmiany Bornim i Pająk, którą wyhodował nieżyjący już prof. Kazimierz Mynett z Instytutu Sadownictwa w Skierniewicach - największy polski autorytet naukowy w dziedzinie hodowli lilii. Bornim była matką, a Pająk - ojcem.


- Wykorzystałam te, a nie inne odmiany, gdyż chciałam uzyskać odmianę, która może zimować w naszych warunkach w gruncie, czyli jest odporna na zimno, choroby oraz jest późno kwitnąca - około 15 lipca. Na dodatek nie chciałam, aby pachniała. Takich cech po ich potomstwie się spodziewałam - wyjaśniła dr Płoszaj-Witkowska. Udało się jej uzyskać zamierzony efekt, co potwierdził certyfikat Królewskiego Towarzystwa Ogrodniczego w Londynie.

 

Dr Płoszaj-Witkowska przyznaje, że czuje satysfakcję z osiągnięcia, gdyż włożyła w hodowlę lilii wiele lat pracy. Często musiała być w ogrodzie już o godz. 5 rano i zapylać tysiące kwiatów. W środowisku hodowców lilii certyfikat Królewskiego Towarzystwa Ogrodniczego jest uznawany za istotne osiągnięcie.

 

polsatnews.pl