Obrazki na mapach powstają dzięki aplikacji GPS, która po zakończonej aktywności pokazuje przebytą przez sportowca (np. biegacza lub kolarza) drogę.

 

Lund pisze na swojej stronie internetowej, że zdecydowanie przełomowym dla jego popularności rysunkiem była żyrafa. "Po tym jak umieściłem podobiznę zwierzęcia w sieci, natychmiast zaczęła ona krążyć po Facebooku i Twitterze" - napisał.

 

"Ruch na moim blogu, który uruchomiłem zaledwie 10 dni wcześniej, momentalnie wzrósł z 59 odsłon do ponad 12 tys. Było to dla mnie zdecydowanie nieoczekiwane i zaskakujące" - dodał.

 

 Źródło: gpsdoodles.com

 

Od momentu, gdy Lund oddał się swojej oryginalnej pasji, powstało już około 80 rysunków. Każdy z nich wymagał przejechania w tym celu na rowerze około 70 km.

 

Większość z powstałych w ten sposób prac można obejrzeć na stronie Lunda.

 

 

gpsdoodles.com