Feyisa Lilesa na ostatnich kilometrach wyprzedził prowadzącego wcześniej Dicksona Chumbę, triumfatora sprzed dwóch lat. Wyraźnie zmęczonego Kenijczyka minął jeszcze przed metą jego rodak Bernard Kipyego.

 

W rywalizacji kobiet druga była Etiopka Amane Gobena, a trzecia Kenijka Edna Kiplagat.

 

Zainteresowanie maratonem w stolicy Japonii rośnie z roku na rok. Już w ubiegłym roku chętnych było 300 tys. Aby zostać dopuszczonym do zawodów trzeba się zarejestrować na stronie organizatora już w sierpniu. Potem potrzebny jest łut szczęścia w losowaniu, które odbywa się we wrześniu.

 

Organizatorzy wyjasnili, że liczby uczestników imprezy nie można zwiększyc ze względów techniczno-logistycznych. Oprócz osób wybranych drogą losowania, kilka tysięcy miejsc przeznaczono m.in. dla zawodników niepełnosprawnych, upośledzonych, z wadami wzroku oraz dawców przeszczepów narządów.

 

Wyniki maratonu w Tokio

 

Kobiety
1. Helah Kiprop (Kenia)     2:21.27    
2. Amane Gobena (Etiopia)   2:21.51
3. Edna Kiplagat (Kenia)    2:22.36

 

 kobiety

 

Mężczyźni
1. Feyisa Lilesa (Etiopia)  2:06.56       
2. Bernard Kipyego (Kenia)  2:07.33
3. Dickson Chumba (Kenia)   2:07.34

 

 mezczyzni

 

PAP