Tusk złoży wiztę w celu "dalszego budowania konsensusu europejskiego w zakresie sposobu rozwiązania kryzysu migracyjnego oraz przygotowania szczytu z Turcją 7 marca i szczytu Rady Europejskiej 17-18 marca" - poinformowano w komunikacie.

 

Szczyt UE-Turcja

 

Szczyt 7 marca ma na celu przyspieszenie wdrożenia w życie zawartego 29 listopada porozumienia z Turcją, w ramach którego Ankara zobowiązała się do zahamowania napływu migrantów dalej do UE. Porozumienie to nie przyniosło jeszcze efektów, nad czym - jak podkreśla agencja AFP - ubolewa Unia Europejska, która podzieliła się co do sposobu poradzenia sobie z falą migracyjną.

 

- Przywrócenie pełnego funkcjonowania strefy Schengen zajmie czas i muszą temu towarzyszyć środki mające na celu poradzenie sobie z konsekwencjami humanitarnymi w dotkniętych (kryzysem) krajach członkowskich, a także środki (w postaci) pomocy humanitarnej dla uchodźców syryjskich i z krajów sąsiadujących z Syrią - podkreślono w komunikacie RE.

 

Przewodniczący Rady Europejskiej ma także spotkać się 4 marca w Brukseli z sekretarzem generalnym NATO oraz dyrektorem wykonawczym Frontex-u, agencji odpowiedzialnej za ochronę zewnętrznych granic UE.

 

Kraje tzw. szlaku bałkańskiego ograniczają liczbę wpuszczanych osób

 

Słoweńska policja poinformowała w piątek, że kraje leżące wzdłuż bałkańskiego szlaku migracyjnego zgodziły się ograniczyć liczbę migrantów przejeżdżających tranzytem przez ich terytoria do 580 dziennie. Policja w Słowenii, Austrii, Macedonii, Serbii i Chorwacji "jest zobowiązana ograniczyć dzienny tranzyt przez kraje Bałkanów Zachodnich do liczby, przy której możliwa będzie kontrola każdego migranta zgodnie z zasadami strefy Schengen" - podano w oświadczeniu. Decyzja zapadła po zeszłotygodniowym spotkaniu przedstawicieli policji krajów bałkańskich.

 

W ubiegłym tygodniu Austria wprowadziła ograniczenia przewidujące przyjmowanie dziennie 80 osób starających się o azyl, a roczny pułap został ustalony na 37,5 tysiąca. Limit dla osób przejeżdżających tranzytem miał być ograniczony do najwyżej 3,2 tys. na dzień.

 

PAP