- Wpływają do nas już pierwsze oświadczenia, chcemy ostrzec, by nie składać ich przed terminem - powiedział w piątek rzecznik prasowy ZUS Wojciech Andrusiewicz.

 

Tzw. okienko transferowe pozwala zmienić już dokonany wybór - zdecydować, czy część składki na ubezpieczenie społeczne od naszych wynagrodzeń ewidencjonowana jest jedynie w ZUS, czy też ułamek trafia do Otwartego Funduszu Emerytalnego, a reszta zapisywana jest na koncie w ZUS. Po raz pierwszy trzeba było o tym zdecydować przed dwoma laty, kolejne okienko - za cztery lata.

 

Oświadczenia drogą elektroniczną

 

Oświadczenia można składać w ZUS osobiście, listownie, ale też elektronicznie - za pomocą swojego profilu na Platformie Usług Elektronicznych ZUS - przypomniał rzecznik. Trzeba jednak zachować termin składania wniosków - nie będzie rozpatrzony wniosek przekazany przed 1 kwietnia i po 31 lipca.

 

Do ZUS trafia 12,22 proc. wynagrodzenia, pozostała część składki na ubezpieczenie społeczne - 7,3 proc. w przypadku wyboru ewidencjonowania w całości składki na subkoncie w ZUS jest zapisywane na indywidualnym koncie emerytalnym. Przy wyborze OFE na indywidualnym koncie w ZUS zostanie zapisane 4,38 proc. a do Funduszu zostanie przekazane 2,92 proc.

 

Osoby rozpoczynające pracę od razu decydują czy chcą, aby część ich składki emerytalnej była przekazywana do OFE, a reszta była ewidencjonowana w ZUS. Jeśli nie zawrą umowy z OFE w pierwszych miesiącach zatrudnienia, składki emerytalne będą trafiały w całości do ZUS. Zmienić to będą mogły na ogólnych zasadach - podczas kolejnych okienek transferowych.

 

PAP