W najbliższą sobotę odbędzie się manifestacja pod hasłem "Polska murem za Wałęsą" organizowana przez Komitet Obrony Demokracji. Przedstawicielka Nowoczesnej, partii która angażowała się w dotychczasowe akcje KOD-u, przyznała, że nie wie, czy słuszne jest łączenie idei manifestacji w obronie demokracji i w obronie byłego prezydenta.

 

Dodała, że jej zdaniem w Polsce "mamy brudną grę teczkami", a całą sprawę ujawnienia przez IPN zabezpieczonych w domu Czesława Kiszczaka dokumentów – nazwała "nagonką na Lecha Wałęsę".

 

- Ta satysfakcja na twarzy prezydenta Dudy – to odrażające. Kiedy udzielał wywiadu i odniósł się do pytania dziennikarzy na temat teczki Lecha Wałęsy - oceniła posłanka.

 

Jej zdaniem pytania o historię są zasadne, tyle, że w Polsce są ważniejsze kwestie do rozstrzygnięcia. - Ważna jest kwestia deficytu budżetowego. Ważne jest to, jak Polska będzie wyglądała za 5, 10, 15, 20 lat. O tym teraz się nie dyskutuje - dodała.

 

Polsat News