Mężczyźni weszli do kościoła, bo kościelny miał klucze. Wiedział także, jak uruchomić nagłośnienie. Wszyscy uczestnicy nocnej imprezy w świątyni otrzymali mandaty w wysokości 250 zł każdy.


Proboszcz odmówił komentarza. Powiedział jednak, że podczas niedzielnej mszy parafianie modlili się o miłosierdzie dla miłośników nocnego śpiewania.


We wsi Budzyń trwają poszukiwania nowego kościelnego.

 

Polsat News