Rzecznik klubu Kukiz'15 Jakub Kulesza podkreślił we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie, że PiS w kampanii złożyło wiele obietnic, z których - jego zdaniem - nie wywiązało się, m.in.: podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł, zmniejszenie deficytu oraz rewizja stanowiska rządu w sprawie uchodźców.


Kolejne niezrealizowane obietnice PiS - stwierdził Kulesza - to m.in. zniesienie podatku od kopalin, czy obniżenie VAT do 22 proc.


Jedyna zrealizowana obietnica to "500+"


Jak ocenił, jedyna zrealizowana obietnica PiS, to "Program 500+". - Wprawdzie nie jest to 500 złotych na każde dziecko, ale by nie być rygorystycznym możemy ocenić, że rzeczywiście ta obietnica została zrealizowana - podkreślił poseł Kukiz'15.


Kulesza zauważył też, że nie został obniżony wiek emerytalny; przyznał jednocześnie, że w Sejmie jest projekt prezydencki w tej sprawie. - Wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki zapowiedział jednak, że nie wiadomo, kiedy obniżenie wieku emerytalnego zostanie zrealizowane i nie wiadomo, jakie przyniesie to skutki - zaznaczył.


Podkreślił, że "każda obietnica, jaką składa partia, czy rząd, musi być dobrze obliczona, żeby później nie było wymówek i uciekania od realizacji zobowiązania wyborczego".


Kulesza powiedział, że PiS nie udało się też wprowadzić podatku od sklepów wielkopowierzchniowych. - Ten projekt nie był jeszcze głosowany w Sejmie, ale wiemy, że nie obejmie on wszystkich sieci zagranicznych, a obejmie za to polskie sieci franczyzowe - powiedział poseł klubu Kukiz'15.


Jak dodał, PiS obiecywało też, że banki nie podniosą opłat, po wprowadzeniu podatku bankowego, a - jak zauważył - np. PKO BP to zrobił.
- Rząd Beaty Szydło, z punktu widzenia obietnic złożonych Polakom, zasługuje na bardzo naciąganą ocenę – „dwójkę na szynach" - powiedział Kulesza.


"Słowa z kampanii nie przekładają się na rzeczywistość"


Wiceszef klubu Kukiz'15 Marek Jakubiak ocenił, że niska ocena rządu PiS, to dowód na to, że wyborcy nie powinni kierować się emocjami, bądź wykreowanymi teoriami ekonomicznymi. - Mamy dowód, że słowa z kampanii wyborczej nijak nie przekładają się na rzeczywistość - stwierdził.

 

Jak ocenił, przez 100 dni rząd "śmiało, pełnymi garściami rozdaje pieniądze budżetowe, nie myśląc w ogóle o zarabianiu pieniędzy". - Rząd w zasadzie zajmuje się tylko i wyłącznie rozdawaniem pieniędzy, co nas skrajnie niepokoi - powiedział Jakubiak.

 

"Nie ma szans na odwołanie ministra bez woli PiS"


Posłowie Kukiz'15 odnieśli się też do zapowiedzianego we wtorek wniosku PO o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, który ma zostać złożony w Sejmie w środę.


Kulesza oświadczył, że klub Kukiz'15 nie poprze inicjatywy Platformy. - To jest dopiero 100 dni rządu, wierzymy, że Polacy głosując w większości na PiS dali im szanse na zrealizowanie obietnic przez 4 lata. Wiemy, że nie ma szans na odwołanie żadnego ministra bez woli PiS - podkreślił rzecznik klubu Kukiz'15.

 

PAP