- Budynki będą prześwietlane  od zewnątrz - wyjaśnił wiceminister wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski

 

Budownictwo wielkopłytowe polega na modułowym budowaniu bloków mieszkalnych. Materiałem używanym do budowy są elementy betonowe z umocnieniami i mocowaniami z prętów stalowych (tzw. agrafki). Specjaliści oceniają, że trwałość budynków wzniesionych w technologii wielkopłytowej zależy przede wszystkim od trwałości połączeń między płytami - szacowana jest na okres 100 lat.

 

Niska jakość materiałów 

 

Materiały z których wykonywano budowę były bardzo często niskiej jakości, ponadto w miejscu połączenia płyt, ich złącza nadal były miejscem trudnym do uszczelnienia, mogła nastąpić korozja stali.

 

Wiceminister ds. budownictwa tłumaczył, że instytut wytypuje ze wszystkich realizowanych w Polsce systemów budownictwa wielkopłytowego te, które są najbardziej newralgiczne i stworzy pilotażowy program ich naprawy. - Pomoże to zminimalizować niebezpieczeństwo do zera - ocenił Żuchowski.

 

100 lat wielkiej płyty

 

Podkreślił, że rozmawiał o tym problemie z wieloma ekspertami.

 

- Wskazują oni jednogłośnie, że problem może być, ale nie będzie to skala, która dawałaby nam podstawy do jakiejkolwiek ingerencji - powiedział.

 

- Temat będzie monitorowany, tak żebyśmy mogli z pełną odpowiedzialnością powiedzieć "tak rzeczywiście, budynki z wielkiej płyty wytrzymają kolejne 100 lat" - zapewnił wiceminister.

 

Dodał, że jeśli okazałoby się, że jakieś pojedyncze problemy jednak są, to zostaną dokonane jak najmniej inwazyjne naprawy tych budynków.

 

PAP