Piszczek rozegrał w Dortmundzie całe spotkanie, a do bramki Porto trafił już w szóstej minucie. Obrońca reprezentacji Polski dobił swój własny strzał. Jego pierwsze uderzenie słynny golkiper Porto Iker Casillas obronił, ale skapitulował po dobitce (głową) piłkarza Borussii.

Na 2:0 podwyższył w 71. minucie Marco Reus. Po raz pierwszy po prawie rocznej przerwie, spowodowanej urazem pachwiny, zagrał pomocnik Borussii Nuri Sahin.

 

Asysta Błaszczykowskiego

 

Fiorentina, z Jakubem Błaszczykowskim grającym do 62. minuty, zremisowała u siebie ze znakomicie spisującym się w angielskiej ekstraklasie Tottenhamem Hotspur 1:1.

 

Goście prowadzili od 37. minuty po bramce z rzutu karnego (Nacer Chadli). Włoski zespół wyrównał niespełna kwadrans po rozpoczęciu drugiej części. Efektownym strzałem popisał się Federico Bernardeschi, asystę zaliczył Błaszczykowski. W fazie grupowej Fiorentina wyeliminowała Lecha Poznań.

 

Broniąca trofeum Sevilla, bez kontuzjowanego Grzegorza Krychowiaka, gładko pokonała u siebie norweski Molde FK 3:0. Dwie bramki zdobył Fernando Llorente, a jedną Kevin Gameiro.

 

Duńczycy pogonili "Czerwone Diabły"

 

W meczach rozgrywanych od godz. 19 doszło do kilku niespodzianek. Największą jest wyjazdowa porażka Manchesteru United z grupowym rywalem Legii Warszawa - duńskim FC Midtjylland 1:2. Goście z Anglii wystąpili bez kilku kontuzjowanych graczy (m.in. Wayne'a Rooneya), na dodatek na rozgrzewce przed meczem urazu doznał ich bramkarz David de Gea.

 

Porażki doznali także piłkarze Napoli, którzy w ciekawie zapowiadającym się spotkaniu ulegli na wyjeździe drużynie Villarreal 0:1. Bramkę w 82. minucie zdobył Denis Suarez.

 

Jedno spotkanie zostało rozegrane już we wtorek. Piłkarze Fenerbahce Stambuł wygrali u siebie z Lokomotiwem Moskwa 2:0. Rewanże odbędą się w przyszłym tygodniu.

 

PAP