PSL już na etapie prac w Sejmie proponowało wprowadzenie zasady "złotówka za złotówkę"; sprawi ona, jak argumentowali wcześniej ludowcy, że przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do świadczenia nie będzie automatycznie oznaczało jego utraty. Poprawka przewiduje, że osoby, które przekroczą próg dochodowy o np. 50 zł, dostaną nie 500 zł, ale 450 zł. Na przyjęcie poprawki nie zgodził się Sejm.


Kosiniak-Kamysz powiedział w piątek dziennikarzom, że PSL nadal walczy o to, żeby program 500+ był dostępny dla większego grona osób.


- Dzisiaj jest debata w Senacie, mamy swojego przedstawiciela, mamy swojego senatora, senator Józef Zając zgłosi znów poprawkę „złotówka za złotówkę” - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.


Koszt poprawki – 2 mld zł


Zaznaczył, że zasada "złotówka za złotówkę" mogłaby obowiązywać od wejście w życie programu lub, jeżeli nie ma na to już pieniędzy w tegorocznym budżecie, od 2017 r.


Ocenił, że wprowadzenie zasady "złotówka za złotówkę" kosztowałoby ok. 2 mld zł. - To jest poniżej 10 proc. zwiększenia wydatków na ten program - powiedział szef PSL.


Kosiniak-Kamysz zwrócił się do senatorów PiS i PO o poparcie rozwiązania PSL. Zaznaczył że to jest lepsze rozwiązanie niż apel do pana prezydenta, ponieważ głowa państwa "nie może już poprawić ustawy".


- To jest naprawdę wielka sprawa, żeby dobra zasada systemowa była na stałe w tym programie, za którym zagłosowaliśmy - powiedział prezes PSL.


"Nie wolno zrzucać winy na samorządowców"


Kosiniak-Kamysz poprosił też o "dobry dialog" ze strony rządu i informowanie samorządowców, jak realizować program 500 plus. - Bardzo jest ważne, żeby ten proces przeszedł sprawnie. Nie wolno na pewno żadnej winy zrzucać na samorządowców, oni są bardzo otwarci, chcą pomagać rodzinom, na pewno pomogą w realizacji tego projektu, tylko muszą mieć odpowiednią wiedzę - podkreślił szef ludowców.


Dodał, że jeden program na pewno nie zmieni dzietności w Polsce, dlatego tak ważne jest kontynuowanie różnych rozwiązań, również wspieranie opieki nad osobami starszymi


Ustawa ws. programu "Rodzina 500+" zakłada, że świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na drugie i kolejne dziecko otrzyma każda rodzina, bez względu na dochody. W przypadku rodzin z jednym dzieckiem trzeba będzie spełnić kryterium dochodowe - 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku dzieci z niepełnosprawnością. Świadczenie będzie wypłacane do ukończenia przez dziecko 18 lat. Program ma ruszyć w kwietniu. Wnioski należy składać w gminach, raz do roku.

 

PAP