Milion sprawdzonych produktów i ponad 80 tys. użytkowników. -  To ogromny sukces pokazujący, że patriotyzm gospodarczy jest wśród Polaków coraz silniejszym trendem – mówi Bartosz Ząbek z zespołu redakcyjnego "Poli".

 

Aplikacja wciąż się rozwija, w tym tygodniu baza osiągnie poziom 1500 zweryfikowanych producentów, co oznacza dziesiątki tysięcy produktów, które można sprawdzić za pomocą Poli podczas codziennych zakupów.


 – Nasza intencja była prosta: przy okazji Święta Niepodległości pokazać, że można być patriotą nie tylko od święta, ale w codziennych, nawet najbardziej prozaicznych sytuacjach takich jak zakupy w osiedlowym sklepiku – przekonuje Piotr Trudnowski, członek zarządu Klubu Jagiellońskiego.

 

Jak działa Pola? Prawie jak Janosik

 

Aplikację wystarczy ściągnąć i skanować kody kreskowe produktów. Po zeskanowaniu kodu użytkownik otrzymuje informację  jaki jest udział polskiego kapitału w firmie produkującej, czy firma jest zarejestrowana w Polsce, czy produkuje w Polsce kraju, czy zatrudnia w Polsce pracowników w sektorze badań i rozwoju oraz czy nie jest częścią zagranicznego koncernu. Jeśli nie ma danego produktu, każdy może pomóc w uzupełnianiu bazy.


- Użytkownicy, wysyłają nam zdjęcia niezweryfikowanych jeszcze kodów kreskowych, wysyłają sugestie dotyczące polskich produktów, sami promują aplikacje w mediach społecznościowych – dodaje Ząbek. W planach oprócz rozwoju bazy  jest uruchomienie nowych funkcjonalności pozwalających na ręczne sprawdzanie produktów po nazwie, a nie kodzie kreskowym.

 

polsatnews.pl