Na pomysł wpadł burmistrz Grodziska. - Byliśmy zarejestrowani w urzędzie pracy, a on nam dał pracę - powiedział reporterce Polsat News Magdalenie Hykawy jeden z tragarzy. 

 

Na stałe zatrudnionych jest pięć osób. Najczęściej noszą rowery i dziecięce wózki. Zarabiają najniższą krajową i przysługuje im ciepły posiłek. Pracują od godziny 7:00 do 15:00.