- Dotrzymałam słowa, program "Rodzina 500+" stał się faktem - podkreśliła szefowa rządu podczas czatu z internautami. Dodała, że "wielu naszych krytyków nie pomagało nam w przygotowaniu tego programu, ale daliśmy radę".

 

W poniedziałek projekt ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci - wprowadzającej program "Rodzina 500+" - był przedmiotem obrad Rady Ministrów. Po zakończeniu posiedzenia rządu premier Szydło przekazała projekt marszałkowi Sejmu.

  

#Rodzina500plus

Posted by Beata Szydło on 1 luty 2016

 

Premier omawiając założenia programu zapewniała, że pieniądze będą przyznawane także na dzieci pochodzące z różnych związków, o ile rodzic jest prawnym opiekunem dziecka, a także na dzieci żyjące w rodzinach zastępczych. Uspokajała, że zarówno sposób, w jaki będą wydawane pieniądze, jak i skutki finansowe programu - będą monitorowane.

 

Pierwszy etap wsparcia rodzin, kolejny - mieszkaniowy

 

Szydło podkreślała, że program jest pierwszym etapem wsparcia dla rodzin. - Kolejny etap, który planujemy, to duży program mieszkaniowy. Rodzina musi mieć mieszkanie, musi mieć szansę na mieszkanie, i ten program będziemy przygotowywali - zapowiedziała szefowa rządu.

 

 

Dodała, że wsparcie finansowe rodzin to element programu rozwojowego, który - jak zapewniała - niedługo zostanie przedstawiony przez ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego.

 

"Mechanizmy zapobiegające marnotrawieniu pieniędzy"

 

Szydło zapytana czy 500 zł będzie wydawane wszystkim rodzinom odpowiedziała: "wprowadziliśmy możliwość monitorowania". - Jeżeli okaże się, że rodzina wydaje te pieniądze np. na alkohol, to będą one mogły być skierowane bezpośrednio do instytucji zajmujących się wychowaniem dziecka, np. szkół czy przedszkoli - wyjaśniała.

 

Dopytywana czy pieniądze mogłyby być przyznawane w formie bonów na jedzenie i ubrania dla dzieci, co mogłoby zapobiec sytuacjom patologicznym, np. na kupowaniu alkoholu i papierosów, powiedziała, że projekt zawiera "mechanizmy zapobiegające marnotrawieniu pieniędzy".

 

- Będzie to takie samo rozwiązanie jak obowiązujące od wielu lat w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Urzędnicy pomocy społecznej z reguły wiedzą, gdzie mogą być problemy. Jeśli coś będzie nie tak będzie możliwość, by zamienić gotówkę na pomoc rzeczową: np. na jedzenie, ubrania, lekarstwa itp. - tłumaczyła.

 

Szefowa rządu odpowiedziała również na pytanie, dlaczego osoby zamożne otrzymają wsparcie finansowe w ramach programu "Rodzina 500+". - Osoby majętne, będą mogły same zdecydować, czy chcą skorzystać ze wsparcia czy nie. Pomoc będzie przyznawana na wniosek - tłumaczyła Szydło.

 

Kto otrzyma pieniądze

 

Projekt ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wprowadza świadczenie 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko. W przypadku rodzin, których dochód nie przekracza 800 zł na osobę w rodzinie (lub 1200 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym) - również na pierwsze dziecko.

 

Świadczenie ma wypłacać urząd miasta, gminy, ośrodek pomocy społecznej lub centra do realizacji świadczeń socjalnych. Wniosek o świadczenie będzie trzeba składać co roku w miejscu zamieszkania.

 

Resort rodziny chce, by świadczenie było wypłacane od kwietnia, jednak każda gmina będzie miała maksymalnie trzy miesiące na wydanie tego świadczenia.

 

polsatnews.pl, PAP