Krychowiak, który w piątek obchodził 26. urodziny, nie znalazł się w kadrze meczowej na niedzielne spotkanie ligowe z Levante. Po szczegółowych badaniach okaże się, jak długo potrwa przerwa w treningach. Według wstępnych prognoz może to być kilka kolejek.

 

Oprócz Polaka w niedzielę nie będą mogli zagrać także Argentyńczyk Ever Banega i Hiszpan Vitolo.

 

Przed niedzielnym spotkaniem z Levante Sevilla z dorobkiem 33 punktów zajmuje siódme miejsce w tabeli Primera Division.

 

"Wspierał grupę brutalnych kibiców"

 

Kontuzja to niejedyna zła wiadomość dla Polaka w ostatnim czasie. Na celownik wzięła go Komisja Przeciw Przemocy, a wszystko przez filmik. Krychowiak nagrał wideo przed derbami z Betisem Sewilla (0:0). Polak wszedł na jedną z trybun Estadio Ramon Sanchez Pizjuan - Gol Norte, którą z reguły zajmują kibice gości, gdzie zaśpiewał "Jesteśmy ultras Sevilli, z tobą na zawsze, bronimy twych barw, dla ciebie umrzemy".

 

 

Nagranie zostało zgłoszone do Komisji Przeciw Przemocy. Według jej członków przyśpiewka była obraźliwa i miała podjudzać kibiców Betisu. Polak miał w ten sposób "wspierać grupę brutalnych kibiców w filmiku opublikowanym za pośrednictwem prywatnego konta w mediach społecznościowych".

 

Klub Krychowiaka nie ma najwyższych notowań u członków Komisji Przeciw Przemocy. W piątek zarekomendowała hiszpańskiej federacji, by ukarała Sevillę grzywną w wysokości 120 tysięcy euro. Miałaby być to kara za brak reakcji na niesportową i brutalną postawę fanów "Sevillistas".

 

PAP, Polsat Sport