Jeszcze we wtorek ogłoszone zostaną wyniki wyborów nowego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Jedynym kandydatem jest  Grzegorz Schetyna. Wcześniej z wyścigu o przywództwo wycofali się Borys Budka i Tomasz Siemoniak.

 

- Myślę, że Grzegorz Schetyna będzie otwarty na wszystkie ważne osoby w Platformie Obywatelskiej - stwierdził Kierwiński. Jego zdaniem jedyny kandydat na przewodniczącego "ma aspiracje, żeby być osobą, która jednoczy Platformę". Podkreślił, że te wybory "nie są aż tak gorące", gdyż w wyborach brał udział tylko jeden kandydat.

 

Kierwiński podkreślił, że jego partia "potrzebuje teraz wszystkich ważnych osób". - Wszystkie ręce na pokład. Jesteśmy w trudnej sytuacji po przegranych wyborach i musimy znaleźć sposób na nowe funkcjonowanie Platformy Obywatelskiej, a to także wyzwanie dla nowego przewodniczącego partii - powiedział.

 

Poseł PO zapowiedział, że przyszły szef partii w pierwszej kolejności obsadzi "funkcję, która od dawna ma wakat, czyli sekretarza generalnego". - Tak duża partia, jak PO,  zwłaszcza w tak trudnym okresie potrzebuje sprawnego sekretarza generalnego - stwierdził. Dodał, że Schetyna kandydata na to stanowisko zgłosi jak najszybciej. - Myślę, że jest do wyboru przynajmniej kilku. Platforma ma bardzo długą ławkę dobrych, doświadczonych polityków.

 

"Nie zostało przesądzone, że debaty o Polsce w Radzie Europy nie będzie"

 

Wczoraj Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy poinformowało, że nie przeprowadzi debaty o funkcjonowaniu instytucji demokratycznych w Polsce.

 

- Z całą pewnością taka debata będzie, ale wtedy,  kiedy odpowiednie komisje Rady Europy przygotują odpowiednie dokumenty dla przedstawicieli w Radzie Europy. Naszymi sprawami zajmuje się Komisja Wenecka i tzw. komisja monitorująca, więc wiadomo, że debata w sprawie Polski się odbędzie - powiedział Kierwiński.

 

Dodał, że jego partia głosowała za tym, aby temat Polski stanął na agendzie Rady Europy, ale nie w trybie ekstraordynaryjnym.

 

- Ciężko udawać, że tematu nie ma, więc głosowaliśmy za tym, żeby temat Polski stanął na agendzie Rady Europy, ale nie w trybie ekstraordynaryjnym tak jak tego chcieli niektórzy przedstawiciele z innych państw - stwierdził Kierwiński.

 

Polsat News