Pozostałe ukarane to biegaczki Jelena Nikulina i Maria Nikolajewa, a także rywalizująca w chodzie Anna Lukianowa.

 

Rosja jest zawieszona w prawach członka Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF). Ma to związek z ustaleniami Międzynarodowej Agencji Antydopingowej (WADA), która opisała w raporcie proceder dopingowy i korupcyjny w Rosji. Zamieszani w niego byli zawodnicy, trenerzy, działacze, kierownictwo moskiewskiego laboratorium WADA, a nawet urzędnicy państwowi.

 

"Wprowadzamy zdecydowane środki walki z dopingiem i, biorąc pod uwagę dokumenty, jakie otrzymaliśmy z IAAF, Rosyjski Komitet Olimpijski zdyskwalifikował na dwa lata Maraczewą i Lukianową na dwa lata" - napisano w komunikacie. Nikulina i Nikolajewa pauzować będą przez cztery lata.

 

To oznacza, że żadna z tych zawodniczek nie weźmie udziału w tegorocznych igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Nie pojedzie na nie żaden rosyjski lekkoatleta, o ile kryzys dyscypliny w tym kraju nie zostanie w porę zażegnany.