W 2014 roku przyszło na świat w Polsce prawie 319 tys. dzieci. GUS prognozuje, że 36 lat później urodzi się ich niemal o 41,4 tys. mniej.


Eksperci oceniają, że w 2050 roku dzieci będą rodzić głównie kobiety w wieku 40-44 lata. Przypominają jednocześnie, że po 35 roku życia dużo trudniej jest zajść w ciążę.


Demograf prof. Krystyna Iglicka w "Rzeczpospolitej" tłumaczy, że przyczyną spadającej liczby urodzeń jest zła polityka rodzinna państwa, która do tej pory była ukierunkowana jedynie na doraźne działania. Ekspert dodaje, że sytuacja może się zmienić, jeśli państwo zacznie wspierać rodziny.


Na rzecz zwiększenia liczby urodzeń już teraz zaczęły pracować samorządy, w planach jest rządowy program Rodzina 500+. Rzecznik GUS Artur Satora zaznaczył, że efekty programu "500 zł na dziecko" będzie można ocenić dopiero za dwa lata i zostaną one uwzględnione w prognozie na lata 2017-2060.

 

rp.pl