Waszczykowski wskazał, że ambasadorowie zwyczajowo wyjeżdżają na czteroletnie kadencje. Przyznał, że do około 30 ambasadorów wysłano informacje "przypominające, że w tym roku minister planuje zakończenie ich misji".


"Trzeba wziąć pod uwagę sprawy rodzinne"


- W każdej sprawie będą indywidualnie toczyły się rozmowy między każdym z ambasadorów a dyrektorem generalnym ministerstwa na temat zjazdu - powiedział Waszczykowski. - Trzeba wziąć pod uwagę sprawy rodzinne, sprawy dzieci, które chodzą do szkoły. Wszystko będzie załatwiane zgodnie z naszymi zasadami w ministerstwie - dodał.


Waszczykowski nie potwierdził też nieoficjalnych informacji, że Marek Prawda ma opuścić placówkę przy UE już z końcem lutego br.


- Nie wydaje mi się, by ten termin był ustalony. Ambasador Prawda został powiadomiony, że w tym roku kończy się jego kadencja. Natomiast indywidualny zjazd będzie ustalany bezpośrednio z nim - powiedział minister.


Jest już kandydat na ambasadora RP przy UE 


Waszczykowski przypomniał, że ambasador Marek Prawda jest od wielu lat za granicą, a przed pracą w Brukseli był ambasadorem w Niemczech. Poinformował, że ma już kandydata na jego następcę, ale na razie nie ujawnił nazwiska.


Marek Prawda jest stałym przedstawicielem Polski przy UE od września 2012 r. Wstąpił do służby dyplomatycznej w 1992 r. Był ambasadorem w Szwecji w latach 2001-2005, a po powrocie do Polski objął stanowisko dyrektora sekretariatu ministra spraw zagranicznych w Warszawie. Od 2006 do połowy 2012 r. był ambasadorem RP w Berlinie.


PAP