– Agencje powinny patrzeć na to, czy kraj może obsługiwać swoje zadłużenie na bieżąco, a nie czy podoba im się polityka w danym kraju – dodał Szałamacha w rozmowie z Jarosławem Gugałą. Zdaniem ministra finansów nie mamy powodów do obaw. Szałamacha podkreślił, że agencja wycofa się ze swojej decyzji, gdy przeanalizuje "twarde dane" z 2016 roku.

 

Zapewnić dochody na realizację ambitnych planów

 

"Polska gospodarka charakteryzuje się silnymi fundamentami i dużą stabilnością makroekonomiczną, wzrost gospodarczy jest stabilny i zbliżony do potencjalnego tempa wzrostu” - tak Narodowy Bank Polski odpowiedział agencji Standard and Poor’s na obniżenie ratingu Polski. W oświadczeniu NBP odnotowano jednak, że rok 2016 jest bezpieczny, nie grozi nam deficyt, ale wszystko będzie zależało od tego, czy rządowi uda się zapewnić dochody pozwalające na realizowanie ambitnego planu społecznego w kolejnych latach.

 

Zdaniem ministra Pawła Szałamachy nie powinno być z tym problemów, gdyż np. kosztowny program wsparcia rodzin w 2016 roku będzie dotyczył tylko części roku, wejdzie w życie wiosną. Dopiero w 2017 roku obejmie 12 miesięcy i dopiero wtedy wydatki się zwiększą.

 

Uszczelnić podatki

 

W roku 2017 priorytetem będzie odbudowanie dochodów podatkowych kraju, w tym ograniczenie sfery wyłudzeń VAT. - Profesjonalne grupy przestępcze szukają w Unii Europejskiej najsłabszego kraju pod względem sprawności administracji i przenoszą sposób działania z miejsc, z których zostały wypchnięte. Z Holandii, Wielkiej Brytanii, Słowacji, do krajów, które są zapóźnione – mówił na antenie Polsat News. Poza tym jego zdaniem niezbędna jest eliminacja karuzel VAT-owskich i zwrotu VAT z transakcji przeprowadzonych jedynie na papierze. W 2017 roku rząd chce dzięki temu zyskać 7-8 miliardów złotych.

 

Jak zauważył Szałamacha, w tym roku spodziewane są także wpływy z aukcji na internet szerokopasmowy. - Licytacja częstotliwości na LTE odbyła się w poprzednim roku i nie została zakończona wręczeniem decyzji rezerwacyjnych. Z kontaktów z minister cyfryzacji wynika, że decyzje mogą być wręczone w roku 2016 – mówił.