Każda z iglic mierzy 40 metrów, czyli tyle, co 13-piętrowy budynek, i waży aż 25 ton. Iglice o średnicy 1,8 metra u podstawy w całości zbudowane są ze stali konstrukcyjnej. Maszty pełnią funkcję architektoniczną, dodają również biurowcowi strzelistości. Dodatkowo będzie na nich zainstalowane oświetlenie przeszkodowe.

 

Każdy maszt został podzielony na 12 segmentów. Elementy, jeden po drugim, były podnoszone helikopterem z placu rozładunkowego, podniesione powyżej dachu budynku i precyzyjnie opuszczane na odpowiednie miejsce. Operacja została podzielona na 2 fazy. Pierwsza miała miejsce na początku stycznia, druga została zakończona w niedzielę i budynek osiągnął docelowe 220 metrów wysokości.

 

Wśród najemców unijna agencja

 

Warsaw Spire dostarczy na rynek ponad 100 000 m2 powierzchni biurowej, która jest już wynajęta w ponad 75 proc.. Do głównych najemców Warsaw Spire należą Adecco Poland, Benefit Systems, Bilfinger HSG Facility Management, BNP Paribas Securities Services, Centrum Unijnych Projektów Transportowych, Daftcode, Ghelamco Poland, JLL i Samsung.

 

Do biurowców w kompleksie wprowadzi się także Frontex, niezależna agencja Unii Europejskiej zajmująca się zewnętrznymi granicami Wspólnoty.

 

Warsaw Spire będzie największym co do powierzchni oraz najwyższym budynkiem biurowym w kraju. Kompleks zostanie oddany do użytku w maju.