"Nie mam wątpliwości, że polski problem jest na tyle interesujący, że może być przedmiotem dyskusji" - powiedział Tusk cytowany przez "Spiegla". Według redakcji niemieckiego magazynu politycznego Tusk zaznaczył, że instytucje europejskie, a także on sam, mają "prawny i moralny obowiązek" prowadzenia "otwartego dialogu" z krajem członkowskim, który "narusza praworządne struktury".

 

"Der Spiegel" przypomina, że w poniedziałek Tusk spotka się w Brukseli z prezydentem Andrzejem Dudą, a dzień później, we wtorek, Parlament Europejski w Strasburgu będzie dyskutował z premier Beatą Szydło.

 

Niemiecki tygodnik powołuje się na wypowiedź Tuska, jaka miała paść podczas spotkania z frakcjami Zielonych i socjalistów w PE. Tusk miał zdaniem uczestników spotkania powiedzieć wtedy: "Osobiście oceniam bardzo krytycznie wiele akcji nowego (polskiego) rządu". Szef Rady Europejskiej apelował równocześnie do europosłów o wstrzemięźliwość. "Przesadne wypowiedzi mogą odnieść odwrotny skutek, niezależnie od dobrej woli moich przyjaciół w Brukseli" - powiedział Tusk.

 

PAP