Austria kończy z "kulturą otwartych ramion". Zawróci część imigrantów

Świat
Austria kończy z "kulturą otwartych ramion". Zawróci część imigrantów
PAP/EPA/Christian Bruna

Szefowa austriackiego MSW Johanna Mikl-Leitner zapowiedziała, że przez południową granicę jej kraju przedostaną się tylko migranci, którzy chcą ubiegać się o azyl w jej kraju. Osoby, które chcą przedostać się przez Austrię do innego państwa, mają być zawracane.

Austria jest ostatnim przed Niemcami krajem na tzw. bałkańskim szlaku migracyjnym, przez który setki tysięcy imigrantów przedostały się do Europy m.in. z krajów Bliskiego Wschodu i Afganistanu.

 

W poniedziałek austriacka policja informowała, że od początku roku Niemcy codziennie zawracają po kilkuset imigrantów z granicy z Austrią, bo nie mają oni ważnych dokumentów lub odmawiają ubiegania się o azyl w Niemczech.

 

- Jaka jest obecnie sytuacja na granicy niemiecko-austriackiej? Taka, że na wjazd pozwala się tylko tym, którzy chcą azylu w Niemczech, a ci, którzy chcą podróżować dalej, są odsyłani - powiedziała szefowa austriackiego MSW Johanna Mikl-Leitner w rozmowie z austriackim radiem publicznym Oe1. Jak dodała, chodzi o 200-300 osób dziennie.

 

- Osoby, które nie zamierzają starać się o azyl w Austrii, a jedynie chcą przez terytorium tego kraju dostać się do Niemiec i dalej, będą zatrzymywane - zapowiedziała szefowa austriackiego MSW. Zaznaczyła, że Austria musi skończyć z "kulturą otwartych ramion" wobec imigrantów.

 

PAP

ml/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze