Dokładna przyczyna zatrucia nie jest znana. Jak poinformowało Radio Wrocław wstępne ustalenia wskazują na pomyłkowe wlanie przez któregoś z pracowników glikolu zamiast wody destylowanej do akumulatorów wózków widłowych.


Zatruci pracownicy skarżyli się na wymioty, nudności i zawroty głowy. W przypadku 26 osób lekarze zdecydowali o ich przewiezieniu do szpitali w Oławie i Wrocławiu.


Wiadomo już, że życie żadnego z pracowników nie jest zagrożone, ale nie jest wykluczone, że kilku z nich zostanie w szpitalu na obserwacji.