7 stycznia 2015 roku trzech uzbrojonych terrorystów wykrzykując "Allahu Akbar" otworzyło ogień w paryskiej redakcji magazynu "Charlie Hebdo". Zabili 12 osób, w tym dwóch policjantów i ranili 11 dalszych osób.

 

Według policji napastnicy byli dobrze wyposażeni (m.in. w broń automatyczną) i przygotowani. Po zamachu we Francji ogłoszona została przez prezydenta François Hollande'a trzydniowa żałoba narodowa.