Gwizdoń była jedną z pięciu zawodniczek, którym udało się oddać 20 celnych strzałów, ale dała się wyprzedzić czterem rywalkom z co najmniej jednym pudłem. Dahlmeier również była bezbłędna, druga na mecie Francuzka Marie Dorin Habert nie trafiła jeden raz, a trzecia Norweżka Tiril Eckhoff - dwa razy.

 

Polka wbiegała na ostatnie okrążenie na siódmej pozycji, ale za plecami miała prowadzącą w klasyfikacji generalnej Czeszkę Gabrielę Soukalovą. Ostatecznie nie zdołała odeprzeć ataku wicemistrzyni olimpijskiej z Soczi w tej konkurencji. Gwizdoń straciła do Dahlmeier 50,7 sek.

 

Hojnisz nie trafiła do celu dwukrotnie i była o ponad minutę wolniejsza od triumfatorki, a Guzik pomyliła się cztery razy i przekroczyła linię mety ponad dwie minuty po Dahlmeier. Niemka po raz drugi wygrała w Ruhpolding - w sobotę była najszybsza w biegu na dochodzenie na 10 km. W tym sezonie wygrała już po raz czwarty, a łącznie było to jej szóste zwycięstwo w karierze.

 

Kolejna runda PŚ również odbędzie się w Ruhpolding - w środę i czwartek odbędą się biegi indywidualne, później sztafety i ponownie biegi ze startu wspólnego.