W sobotnich zawodach nie powiodło się Norwegom, którzy w piątek zajęli całe podium w rywalizacji na 10 km. Triumfował wtedy Johannes Thingnes Boe, przed swym starszym bratem Tarjei oraz Emilem Hegle-Svendsenem.

 

Tym razem Tarjei Boe był czwarty, Hegle-Svendsen piąty, a Johannes Thingnes Boe siódmy. Rozdzielił ich Kanadyjczyk Nathan Smith.

 

Jako 50. w stawce 60 zawodników startował Mateusz Janik, ale Polak słabo strzelał, miał sześć rund karnych i zajął ostatnie, 58. miejsce. Był ostatni, bo dwóch rywali nie ukończyło zawodów. Do Edera nasz reprezentant stracił siedem minut.

 

PAP